Problemy z wynajmem…

Problemy z wynajmem…

Oprócz długiej listy korzyści płynących z inwestowanie w mieszkania przeznaczone później do wynajęcia, właścicielom tak owych nieruchomości grozi również kilka niebezpieczeństw. Co zrobić gdy lokator nie płaci czynszu ? Lub gdy nie dba i niszczy nasze mieszkanie ? Albo kiedy po prostu nie chcemy już dłużej wynajmować mu mieszkania ? Polskie prawo jest dosyć zawiłe jeśli chodzi o tego typu kwestie, ustawy o ochronie lokatorów chronią ich nawet wtedy gdy na to zdecydowanie nie zasługują. A co w takim razie z prawami właścicieli ?

Myśląc więc o bardziej bezpiecznym wynajmowaniu nieruchomości należy zapoznać się z podstawowymi ustawami dotyczącymi tego tematu, pomoże nam to uniknąć niepotrzebnych problemów. Warto tu zatrzymać się przy tak zwanym „ najmie okazjonalnym”. Właściciel, ale tylko gdy nie wynajmuje mieszkań na zasadzie działalności gospodarczej, będzie miał możliwość podpisania umowy z lokatorem na okres maksymalnie dziesięciu lat, pod warunkiem jednak że poda inny adres na który może zostać zameldowany w przypadku gdy umowa wygaśnie lub zostaną naruszone jej warunki. Są jeszcze inne trudności związane z wprowadzeniem w życie tego przepisu. Najemca będzie zobowiązany swoje oświadczenie o dobrowolnym poddaniu się eksmisji dostarczyć w formie aktu notarialnego co jak wiadomo łączy się z dodatkowymi kosztami. A oprócz tego właściciel musiałby od nieruchomości odprowadzać do Urzędu Skarbowego podatek.

Teoretycznie większe bezpieczeństwo będzie okupowane przez właścicieli mieszkań większymi kosztami, czy też patrząc z ich perspektywy mniejszymi zyskami. Jednak przecież wynajem nieruchomości to rodzaj inwestycji, których cechą charakterystyczną jest ryzyko. Każdy inwestor musi więc liczyć się z podjęciem tego ryzyka i mieć nadzieję że właśnie jego, wszelkie czarne scenariusze ominą.

Jak kupować nieruchomości poniżej ich wartości rynkowej?

Jak kupować nieruchomości poniżej ich wartości rynkowej?

Zawsze, nawet w dobie kryzysu znajdą się osoby, które kupują mieszkania, zwłaszcza, że to dobry okres na kupowanie nieruchomości poniżej ich ceny rynkowej, gdzie sprzedającymi są osoby w trudnej sytuacji.

Istnieją dwie grupy sprzedających, ci którzy mają czas, nie spieszy się im, mogą windować cenę i czekać na zdecydowanego kupującego. druga grupa to osoby, które z różnych powodów, potrzebują gotówki.

Czasem osoba ma kredyt, którego nie daje rady spłacać, ma do tego inne zobowiązania, więc mieszkanie jest dla niego obciążeniem, którego chce się pozbyć za wszelką cenę, nawet niewielką, zaniżoną cenę.

Nieruchomości poniżej ceny można kupić od osób, które muszą szybko przeprowadzić się do innego miasta, zmieniła się ich sytuacja odnośnie miejsca pracy, związana z kwestią osobistą. Po tańszej cenie sprzedają lokale mieszkalne osoby, które są po rozwodzie i nie chcą mieszkać pod wspólnym dachem.

Zdarza się również, że sprzedający dostaje nieruchomość, która jest w innym mieście i nie ma jak o nią dbać, ani pilnować. Nieruchomość taka pojawia się zazwyczaj nagle, zatem i sprzedaż po tańszej cenie nie jest stratą dla klienta.

Czasem nieruchomość jest w tak złym stanie, że właściciel nie ma pieniędzy na jej remont i woli sprzedać taniej. Bywa też tak, że właściciel sprzedaje niedokończoną inwestycję, np. dom w stanie surowym, ponieważ nie ma już przepływu pieniędzy na ukończenie budowy.

kluczem do zakupu nieruchomości po niższej cenie jest osoba, która chce pilnie pozbyć się swojej własności.

Jak zarabiać na nieruchomościach?

Jak zarabiać na nieruchomościach?

Nieruchomości to nadal dobry zarobek, nawet w dobie kryzysu, ale trzeba wiedzieć w co obecnie inwestować, a co omijać jako inwestycję, która nie przyniesie zysku.

Nadal dobre zyski można czerpać z wynajmu mieszkania, ale musi to być lokal usytuowany w centrum, dobrze skomunikowany z miastem, blisko uczelni. Cena najmu musi być atrakcyjna, a zarazem na tyle wysoka, aby jeszcze czerpać z niego zyski. Najlepiej wynajmować mieszkania dwupokojowe, ponieważ na nie jest największy popyt. Takie też mieszkania najłatwiej sprzedać, ponieważ ceny dwupokojowych mieszkań na rynku są najbardziej przystępne dla kupujących.

Mieszkanie, które chcemy wynająć i czerpać z tego zyski musi być schludne, zadbane, w przyjaznych barwach. Takie lokum zawsze będzie przynosić zysk.

Zakupione w ostatnich latach mieszkania, na chwilę obecną lepiej wynajmować, ponieważ sprzedaż w dobie kryzysu raczej nie przyniesie zysku, chyba że klientowi uda się kupić nieruchomość po mocno zaniżonej cenie i odsprzedać z zyskiem.

Dobrym pomysłem jest inwestycja w grunty, zwłaszcza te przeznaczone pod budowę mieszkalną i położone w niewielkiej odległości od miasta. Ich cena nadal jest dobra i można na niej zarobić. Największe pieniądze zarabia się przy zakupie ziemi rolnej, którą przekształca się w budowlaną, dzieli na części i sprzedaje, najlepiej deweloperowi.

Osobom, które dopiero zaczynają przygodę z zarabianiem na nieruchomościach, poleca się zakup, wynajem i sprzedaż mieszkań, ponieważ kwestia ziemi jest bardziej komplikowana.

Jak pozyskać elastyczne finansowanie dla własnej firmy?

Jak pozyskać elastyczne finansowanie dla własnej firmy?

Niewielkie przedsiębiorstwa często nie mają dodatkowych środków na inwestycje. W dużo większym stopniu, niż znane firmy oraz ogromne koncerny, narażone są także na zachwianie sytuacji finansowej. Wystarczy bowiem, że niewielka firma straci na przykład największego klienta, aby pojawiły się problemy z płynnością. Podobna sytuacja dotyczy także na przykład momentów, kiedy to firma ma przejściowy problem ze zdobywaniem nowych zleceń. Jakie może być rozwiązanie?

Co zrobić, aby uzyskać potrzebną na inwestycję czy bieżące firmowe opłaty gotówkę? Rozwiązaniem problemów z płynnością firmowych finansów może być rachunek firmowy z limitem, który można wykorzystać w każdej chwili. Gdy na przykład współpracujące z nami firmy będą opóźniały wypłacenie nam należności za zaległe faktury, będziemy mogli skorzystać z dodatkowego zastrzyku gotówki. Co ważniejsze takie elastyczne finansowanie nie wiąże się z dodatkowymi formalnościami. Nie musimy bowiem składać wniosków o kredyt. Dostęp do potrzebnej nam gotówki mamy bowiem od ręki. Oczekiwanie na decyzję kredytową w sytuacji, gdy w firmie zaczyna brakować środków na bieżącą działalność mogłoby przecież okazać się dla przedsiębiorstwa zabójcze.

Limit w bieżącym rachunku bankowym jest więc najbardziej korzystną opcją na „załatanie dziury” w firmowym budżecie. Jedynym mankamentem takiego rozwiązania może być to, że banki zwykle za taką otwartą linię kredytową pobierają stałe prowizje nawet wtedy, gdy przedsiębiorca akurat nie będzie potrzebował dodatkowego zastrzyku gotówki, więc z limitu na rachunku korzystać nie będzie zmuszony.